W skrócie: Zestawiamy siedem błędów, które powtarzają się niemal w każdym audycie WordPress, jaki robimy dla klientów po przejęciu strony od poprzedniego wykonawcy. Każdy z nich kosztuje realny ruch, pozycje w Google albo bezpieczeństwo danych, a naprawa zwykle jest tańsza niż skutki jego ignorowania.
Siedem błędów powtarza się w raportach z audytu WordPress tak często, że można by z nich zrobić osobny formularz zgłoszeniowy. Poniżej opisujemy je w kolejności, w jakiej zwykle je znajdujemy, razem z konkretnymi progami i kosztami naprawy.
1. Nieaktualizowany rdzeń WordPressa i wtyczki
Strony, które nie widziały aktualizacji od 6-12 miesięcy, trafiają do nas najczęściej po włamaniu. Naprawa prostej infekcji to koszt 400-800 zł, poważny przypadek z zaszytym malware w plikach core to już 1000 zł wzwyż. Rozwiązanie: aktualizacje co 2-4 tygodnie, najlepiej w ramach stałej opieki technicznej i audytu bezpieczeństwa.
2. Zbyt duża liczba aktywnych wtyczek
Spotykamy strony z 40-60 aktywnymi wtyczkami, z czego połowa jest nieużywana od miesięcy. Efekt: LCP powyżej 4 sekund i spadek w rankingu Core Web Vitals. Każdą wtyczkę warto sprawdzić pod kątem ostatniej aktualizacji, liczby instalacji i realnej potrzeby.
3. Nieoptymalizowane zdjęcia
Zdjęcia z telefonu wgrywane bez kompresji ważą zwykle 3-8 MB zamiast 100-300 KB. Na stronie z 50 podstronami to różnica w czasie ładowania liczona w sekundach, nie milisekundach.
4. Duplikaty treści i brak adresów kanonicznych
W sklepach internetowych z filtrowaniem produktów (faceted navigation) potrafimy znaleźć kilka tysięcy zduplikowanych adresów URL, które rozmywają moc jednej kategorii na dziesiątki wariantów. To temat, który dokładniej rozkładamy w ramach audytu SEO.
| Błąd | Typowy próg alarmowy | Orientacyjny koszt naprawy |
|---|---|---|
| Przestarzały rdzeń/wtyczki | brak aktualizacji 6+ miesięcy | 400-1000+ zł po włamaniu |
| Nadmiar wtyczek | 40-60 aktywnych | 2-4h pracy przy przeglądzie |
| Zdjęcia bez kompresji | 3-8 MB/zdjęcie | kilkadziesiąt minut optymalizacji |
| Duplikaty URL | tysiące adresów w sklepie | w ramach audytu SEO |
5. Backup, który nigdy nie był testowany
Backup istnieje w 9 na 10 przypadków, ale realnie przywrócony bywa dopiero przy awarii, czasem z plikiem sprzed 3 miesięcy. Opisywaliśmy to na przykładzie szkoły językowej, która straciła dane zapisowe mimo formalnie działającego backupu.
6. Puste metadane SEO
W audytach regularnie widzimy 30-40% podstron bez uzupełnionego title i description, co ogranicza kliknięcia nawet przy dobrej pozycji w wynikach.
7. Hosting współdzielony bez zapasu wydajności
TTFB powyżej 800 ms przy ruchu kilkuset użytkowników dziennie to najczęściej sygnał, że hosting za 20 zł/mies. nie wytrzymuje obciążenia. Jeśli strona po włamaniu ma dodatkowo ślady złośliwego kodu, opisujemy pełną procedurę w artykule co robić po zhakowaniu strony.
FAQ
Ile trwa audyt WordPress i co obejmuje?
Standardowy audyt trwa 1-3 dni robocze i obejmuje rdzeń, wtyczki, wydajność, backupy, podstawowe metadane SEO oraz hosting.
Czy audyt WordPress różni się od audytu bezpieczeństwa?
Tak, audyt bezpieczeństwa koncentruje się wyłącznie na lukach i śladach włamań, audyt WordPress obejmuje szerzej także wydajność i SEO techniczne.
Jak często warto robić audyt WordPress?
Rekomendujemy raz na 6-12 miesięcy, a dodatkowo zawsze po zmianie wykonawcy lub migracji na nowy hosting.
Czy te błędy da się naprawić samodzielnie?
Część, jak kompresja zdjęć czy usunięcie nieużywanych wtyczek, zajmuje 1-2 godziny; duplikaty URL i luki bezpieczeństwa zwykle wymagają specjalisty.