W skrócie: Migracja strony WordPress na nowy hosting nie musi oznaczać utraty pozycji w Google ani przestoju, jeśli zachowa się kilka zasad: te samo adresy URL, ten sam certyfikat SSL, przetestowana wersja na subdomenie i kontrolowana propagacja DNS. Poniżej odpowiadam na pytania, które klienci zadają najczęściej przed i podczas przenosin.
Telefon od klienta, który planuje przenieść stronę na nowy serwer i boi się utraty pozycji w Google, w moim studiu odbieram średnio raz na dwa, trzy tygodnie. Zwykle powód jest podobny: obecny hosting zwalnia stronę, kończy się umowa u dostawcy albo firma przechodzi z hostingu współdzielonego na coś wydajniejszego. Poniżej konkretne odpowiedzi na pytania, które padają w tych rozmowach najczęściej.
Czy migracja hostingu sama w sobie wpływa na pozycje w Google?
Sam transfer plików i bazy danych na nowy serwer nie zmienia niczego w algorytmie Google, o ile adresy URL podstron zostają identyczne, a strona po migracji odpowiada tym samym kodem 200, a nie błędem 404 albo przekierowaniem na stronę główną. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy przy tej okazji ktoś zmienia strukturę adresów, usuwa stare podstrony albo zapomina o przekierowaniach 301. W praktyce widziałem spadki pozycji o 20-40 procent w ciągu dwóch tygodni po migracji, ale zawsze wynikały z błędów w konfiguracji, nie z samego przeniesienia na inny serwer.
Jak długo trwa propagacja DNS i czy strona będzie offline?
Zmiana rekordów DNS (wskazanie domeny na nowy serwer) propaguje się globalnie od kilkunastu minut do 48 godzin, w zależności od wartości TTL ustawionej w poprzedniej konfiguracji. Jeśli TTL było ustawione na 3600 sekund (godzina), większość odwiedzających zobaczy nową wersję strony w ciągu 1-2 godzin. Przy prawidłowym planowaniu strona nie musi być offline ani minuty: kopiuje się ją na nowy serwer, testuje pod tymczasowym adresem lub przez modyfikację pliku hosts na komputerze testującego, a dopiero po weryfikacji przełącza DNS.
| Etap migracji | Orientacyjny czas | Ryzyko przy błędzie |
|---|---|---|
| Kopia plików i bazy danych | 15-60 minut | Niekompletna baza, brak obrazków |
| Testy na subdomenie/staging | 1-3 godziny | Niewykryte błędy przed przełączeniem |
| Zmiana DNS | 15 minut do 48 godzin | Część użytkowników widzi starą wersję |
| Weryfikacja SSL i przekierowań | 30-60 minut | Błędy 404, ostrzeżenia o niebezpiecznym połączeniu |
Co się dzieje z certyfikatem SSL przy przenosinach?
Certyfikat SSL trzeba wygenerować na nowo na nowym serwerze, nawet jeśli domena zostaje ta sama. Większość hostingów oferuje darmowy certyfikat Let’s Encrypt, który aktywuje się automatycznie po weryfikacji domeny, zwykle w ciągu 5-15 minut od zmiany DNS. Problem pojawia się, gdy certyfikat nie zostanie aktywowany przed przełączeniem DNS: część odwiedzających zobaczy komunikat o niezabezpieczonym połączeniu, a Google Chrome i Safari mogą całkowicie zablokować wejście na stronę do czasu naprawy.
Czy trzeba coś zgłaszać w Google Search Console po migracji?
Jeśli adresy URL nie zmieniają się (sama treść jest identyczna, zmienia się tylko serwer), zgłaszanie czegokolwiek w Google Search Console nie jest konieczne. Warto jednak po migracji sprawdzić w narzędziu Inspekcja adresu URL kilka kluczowych podstron i upewnić się, że Google wciąż widzi je jako zaindeksowane, a nie jako błąd 5xx. Jeśli w trakcie migracji zmienia się adres domeny (np. z .com.pl na .pl), to inna sytuacja: wtedy w Search Console trzeba skonfigurować narzędzie zmiany adresu, a spadek widoczności na 2-4 tygodnie jest w takim przypadku normalny, nawet przy idealnym wykonaniu.
Kiedy migrację warto zlecić specjaliście, a kiedy można ją zrobić samemu
Prosty blog na WordPressie bez wtyczek e-commerce, z kilkunastoma podstronami, można przenieść samodzielnie w 1-2 godziny przy pomocy wtyczki typu All-in-One WP Migration, o ile ma się podstawową wiedzę o panelu hostingowym. Sklep na WooCommerce z bazą zamówień, integracjami płatności i kilkuset produktami to inna skala ryzyka: błąd w migracji bazy danych może oznaczać utratę historii zamówień. W moim studiu migracja prostej strony firmowej kosztuje zwykle 200-400 zł, a sklepu internetowego z pełnym testowaniem funkcjonalności 600-1500 zł, w zależności od liczby integracji.
Osoby, które dopiero planują zmianę dostawcy usług przy okazji migracji, znajdą praktyczne wskazówki w artykule Jak bezpiecznie zmienić firmę obsługującą stronę WordPress, nie tracąc pozycji w Google. Jeśli migracja wynika z podejrzenia, że obecny serwer był przyczyną włamania, warto najpierw przeczytać, jak wygląda to w praktyce w tekście Strona WordPress zhakowana – co robić krok po kroku i ile kosztuje naprawa. Orientacyjne stawki za pomoc techniczną przy migracji i opiece po niej znajdują się na stronie cennika.
FAQ
Czy migracja WordPressa na nowy hosting zawsze wymaga przestoju strony?
Nie, przy prawidłowym planowaniu strona może działać nieprzerwanie: kopiuje się ją na nowy serwer, testuje pod tymczasowym adresem, a domenę przełącza się dopiero po weryfikacji, że wszystko działa poprawnie, co skraca ryzyko przestoju do zera lub kilku minut.
Jak sprawdzić, czy migracja nie zaszkodziła SEO?
Przez 14 dni po migracji warto codziennie sprawdzać w Google Search Console liczbę zaindeksowanych podstron oraz kody odpowiedzi serwera; spadek liczby zaindeksowanych stron o więcej niż 10 procent w tym okresie jest sygnałem do natychmiastowej reakcji.
Ile kosztuje migracja sklepu na WooCommerce w porównaniu do zwykłej strony firmowej?
Migracja prostej strony firmowej to zwykle 200-400 zł, natomiast migracja sklepu WooCommerce z pełnym testowaniem płatności, integracji i historii zamówień kosztuje w moim studiu 600-1500 zł, w zależności od liczby wtyczek i integracji zewnętrznych.
Czy trzeba zmieniać certyfikat SSL przy migracji na nowy serwer?
Tak, certyfikat SSL trzeba wygenerować od nowa na nowym serwerze nawet przy tej samej domenie; darmowy certyfikat Let’s Encrypt aktywuje się zwykle w 5-15 minut po poprawnej konfiguracji DNS, ale trzeba to zweryfikować przed pełnym przełączeniem ruchu.