Blog
Strony dla firm

Jak wygląda proces tworzenia strony internetowej krok po kroku?

W skrócie: Solidny proces budowy strony internetowej to zwykle sześć etapów rozłożonych na 4-10 tygodni – brief i wycena, architektura treści, projekt graficzny, wdrożenie w WordPressie, testy i SEO, wreszcie start i szkolenie – a jeśli wykonawca pomija brief albo testy przed startem, to pierwszy sygnał, że warto poszukać kogoś innego.

Jak wygląda proces tworzenia strony internetowej krok po kroku?

W mojej praktyce – a robię strony od ponad 10 lat i mam za sobą ponad 250 zrealizowanych projektów – klienci najczęściej pytają nie o cenę, tylko o to, „co się właściwie będzie działo” między podpisaniem umowy a odebraniem gotowej strony. To dobre pytanie, bo ten proces jest w branży kompletnie nieprzejrzysty. Część wykonawców traktuje go jak czarną skrzynkę: wpłacasz zaliczkę, znikasz na kilka tygodni, dostajesz link. W tym artykule rozpisuję cały proces tak, jak on realnie wygląda u mnie i u większości solidnych freelancerów – łącznie z etapami, które łatwo pominąć, i miejscami, gdzie najczęściej coś się sypie.

Etap 0: Brief i wycena – zanim padnie jakakolwiek kwota

Zanim w ogóle podam cenę, potrzebuję odpowiedzi na kilkanaście pytań: kim są Twoi klienci, co ma zrobić strona (sprzedać, wygenerować telefon, zbudować wizerunek), z kim konkurujesz, jakie masz materiały (logo, zdjęcia, teksty), czy masz już domenę i hosting, jaki masz budżet i termin. To zajmuje 30-60 minut rozmowy albo formularza. Dopiero na tej podstawie powstaje wycena z podziałem na etapy – nie „strona firmowa: 6000 zł”, tylko rozpisane: projekt graficzny, wdrożenie, treści, SEO techniczne, ile podstron, ile rund poprawek.

Tu pojawia się pierwszy sygnał ostrzegawczy: jeśli ktoś rzuca konkretną kwotą w pięć minut, bez pytania o cel strony i grupę docelową, to znaczy, że sprzedaje Ci gotowy szablon, a nie rozwiązanie dopasowane do Twojego biznesu. Sam czasem odradzam klientom droższą opcję, jeśli widzę, że przy ich skali biznesu prostsza strona wystarczy – to się opłaca długoterminowo, bo wraca się po rozbudowę, a nie po reklamację.

Etap 1: Architektura strony i dobór treści (tydzień 1-2)

Zanim ktokolwiek otworzy program graficzny, powstaje mapa strony – lista podstron i to, co ma się na nich znaleźć. Dla typowej strony firmowej to zwykle 5-8 podstron: strona główna, o firmie, oferta/usługi (często rozbita na podstrony per usługa), realizacje, blog, kontakt. Na tym etapie patrzę też na 3-4 strony konkurencji – nie po to, żeby kopiować, tylko żeby zobaczyć, czego brakuje i co można zrobić lepiej.

Równolegle ustalam strukturę nagłówków pod SEO (jedno H1 na stronę, logiczna hierarchia H2/H3) i to, jakich słów kluczowych szukają realni klienci – sprawdzam to w Google Keyword Planner albo Ahrefs, a nie „na wyczucie”. Ten etap trwa 3-7 dni i kończy się dokumentem albo makietą tekstową (wireframe), którą klient akceptuje, zanim zapłacimy za czas grafika.

Etap 2: Projekt graficzny – makieta zamiast zgadywanki (tydzień 2-4)

To etap, który klienci lubią najbardziej, bo w końcu widać coś konkretnego. Projektuję 2-3 kluczowe widoki (strona główna, przykładowa podstrona usługi, mobile) w Figmie, zanim zakoduję cokolwiek. Standardowo w cenie są dwie rundy poprawek – pierwsza często dotyczy układu i koloru, druga to już drobne szlify. Trzecia i kolejne rundy zwykle wyceniam osobno (najczęściej 150-300 zł za godzinę pracy), bo bez tego projekt potrafi ciągnąć się w nieskończoność.

Konkretna liczba: z moich 250+ projektów mniej więcej 70% klientów akceptuje projekt po pierwszej albo drugiej rundzie poprawek. Reszta zwykle ma problem nie z estetyką, tylko z tym, że na etapie briefu nie do końca wiedzieli, czego chcą – i to jest normalne, dlatego makieta poprzedzająca kodowanie jest tak ważna: poprawić układ w Figmie to godzina pracy, poprawić gotowy, zakodowany layout to często przepisanie połowy strony.

Etap 3: Wdrożenie w WordPressie – tu dzieje się realna praca (tydzień 4-7)

Zatwierdzony projekt trafia do kodowania. Dla strony firmowej to zwykle 2-4 tygodnie pracy, dla sklepu WooCommerce – 4-8 tygodni, w zależności od liczby produktów, integracji (płatności, kurierzy, systemy magazynowe) i indywidualnych funkcji. W tym czasie dzieje się m.in.:

  • budowa strony na motywie dopasowanym do projektu (nie generyczny szablon z Envato, tylko kod pod konkretny layout),
  • responsywność – testowanie na telefonie, tablecie i desktopie na bieżąco, nie na końcu,
  • optymalizacja obrazów i kodu pod szybkość ładowania,
  • podstawowa optymalizacja SEO on-page (meta title, meta description, dane strukturalne, przyjazne adresy URL),
  • wdrożenie formularzy kontaktowych, integracji z CRM czy newsletterem, jeśli takie są w zakresie.

Na tym etapie warto dostawać cykliczne raporty postępu – ja wysyłam link do wersji roboczej na subdomenie testowej po zakończeniu strony głównej, żeby klient mógł zareagować, zanim zbuduję resztę podstron na tym samym schemacie. To oszczędza obu stronom nerwów przy odbiorze końcowym.

Etap 4: Testy i SEO techniczne przed startem (tydzień 7-8)

Zanim strona pójdzie na żywo, przechodzi przeze mnie checklistę, która w praktyce decyduje o tym, czy strona będzie działać, czy tylko wyglądać. Sprawdzam m.in.: wynik w Google PageSpeed Insights (celuję w minimum 85-90 punktów na mobile), poprawność wszystkich formularzy (wysyłka testowa, powiadomienia e-mail), działanie na Chrome, Safari i Firefoxie, indeksowalność (plik robots.txt, mapa XML, brak przypadkowego „noindex” z wersji testowej – to zaskakująco częsty błąd), podpięcie Google Analytics 4 i Search Console, certyfikat SSL, kopie zapasowe.

To jest etap, który najczęściej ginie u tańszych wykonawców, bo nie widać go „na oko” – strona wygląda tak samo z podpiętym GA4 i bez niego, dopóki po miesiącu klient nie zapyta „a ile osób w ogóle wchodzi na stronę” i okazuje się, że nikt tego nie mierzył.

Etap 5: Start, szkolenie i co dzieje się po wdrożeniu

Sam start to zwykle 1-2 godziny pracy technicznej: przeniesienie strony z serwera testowego na produkcyjny, konfiguracja domeny, sprawdzenie przekierowań (jeśli to redesign istniejącej strony – tu kluczowe jest zachowanie starych adresów URL przez przekierowania 301, bo inaczej strona traci pozycje w Google z dnia na dzień). Potem 30-60 minut szkolenia z panelu WordPress – jak dodać wpis na blogu, jak podmienić zdjęcie, jak zmienić telefon w stopce – nagrywane na wideo, żeby klient mógł do tego wrócić.

Standardem powinno być 14-30 dni tzw. gwarancji powdrożeniowej – poprawiam w tym czasie bezpłatnie wszystko, co wyjdzie w normalnym użytkowaniu (literówka, źle wyświetlający się element na jakimś urządzeniu), bez wliczania tego w koszt utrzymania. Jeśli szukasz kogoś do prowadzenia całego tego procesu, w ramach tworzenia stron internetowych realizuję go dokładnie w takiej kolejności, z materiałami roboczymi widocznymi na bieżąco, a nie dopiero na koniec.

Ile to realnie kosztuje i ile trwa – uczciwe widełki

Ceny w branży są rozrzucone bez sensu, więc podam konkretne liczby z rynku, na którym pracuję (freelancer, nie duża agencja z dodatkowymi kosztami stałymi):

  • Strona wizytówka (1-3 podstrony): 2500-5000 zł, realizacja 2-3 tygodnie.
  • Strona firmowa wielopodstronowa (5-10 podstron, blog, formularze): 6000-14 000 zł, realizacja 4-7 tygodni.
  • Sklep internetowy WooCommerce: 10 000-30 000 zł w zależności od liczby produktów i integracji (płatności, kurierzy, hurtownie), realizacja 6-10 tygodni.
  • Landing page pod kampanię reklamową: 2000-4000 zł, realizacja 1-2 tygodnie.

Jeśli widzisz ofertę „strona firmowa za 800 zł” – to niemal zawsze gotowy szablon bez etapu 0, 1 i 4 z tego artykułu: bez briefu, bez architektury treści, bez testów SEO. Nie musi to być oszustwo, ale rozumiesz teraz, co dokładnie z procesu zostało pominięte i dlaczego cena jest taka, a nie inna.

Czego się wystrzegać przy wyborze wykonawcy – szczerze, nawet jeśli niewygodnie dla branży

Powiem to wprost, mimo że sam jestem freelancerem z tej branży: spora część problemów, które klienci mają ze stronami internetowymi, bierze się z wykonawców, którzy nie mają żadnego powtarzalnego procesu – robią „na czuja”, projekt za projektem, bez dokumentacji i bez struktury. Rozpoznasz to po kilku sygnałach:

  • brak pisemnej umowy albo choćby maila z zakresem prac i harmonogramem,
  • wycena bez pytań o cel strony i grupę docelową (patrz Etap 0),
  • zero makiety czy projektu graficznego do akceptacji – od razu „zobaczysz gotowe”,
  • brak dostępu do panelu administracyjnego WordPress po zakończeniu – to Twoja strona, dane logowania powinny trafić do Ciebie, nie zostać u wykonawcy jako „zabezpieczenie”,
  • domena i hosting zarejestrowane na dane wykonawcy, nie Twojej firmy – to jeden z częstszych powodów sporów, jakie widziałem: klient traci kontrolę nad własną stroną, gdy współpraca się psuje.

Niższa cena sama w sobie nie jest problemem – wielu dobrych freelancerów na początku kariery wycenia nisko, bo buduje portfolio. Problemem jest brak przejrzystości co do tego, który z sześciu etapów opisanych wyżej faktycznie wchodzi w cenę. Zawsze proś o rozpisanie tego na etapy przed podpisaniem czegokolwiek.

Chcesz zobaczyć wycenę rozpisaną na konkretne etapy?

Realizuję projekty dla firm z całej Polski. Bezpłatna wycena — odpowiadam w 24h.

Napisz do mnie →

Często zadawane pytania

Ile realnie trwa zrobienie strony internetowej dla małej firmy?
Dla prostej strony wizytówkowej to 2-3 tygodnie, dla strony firmowej z blogiem i formularzami 4-7 tygodni, a dla sklepu WooCommerce 6-10 tygodni. Najczęstszy powód wydłużenia terminu to nie wykonawca, tylko opóźnienia po stronie klienta w dostarczeniu treści i zdjęć – to warto ustalić na starcie, bo brak materiałów potrafi zatrzymać projekt na tygodnie.
Czy mogę zobaczyć projekt graficzny, zanim zapłacę całość?
Powinieneś móc – standardem jest podział płatności na etapy (np. 30-40% zaliczki, reszta po akceptacji projektu i po wdrożeniu) oraz akceptacja makiety graficznej przed rozpoczęciem kodowania. Jeśli wykonawca każe zapłacić 100% z góry i obiecuje „zobaczysz na koniec”, to podwyższone ryzyko.
Co jeśli po odbiorze strony zauważę błąd albo będę chciał coś zmienić?
Drobne poprawki (literówki, źle wyświetlający się element) powinny wchodzić w standardowy okres gwarancji powdrożeniowej, zwykle 14-30 dni bezpłatnie. Większe zmiany funkcjonalne po tym okresie to już osobna wycena – warto to ustalić pisemnie przed startem, żeby uniknąć nieporozumień co do tego, co jest „poprawką”, a co „nową funkcją”.
Czy tańsza oferta zawsze oznacza gorszą jakość strony?
Nie zawsze, ale niższa cena prawie zawsze oznacza pominięcie któregoś etapu z tego artykułu – najczęściej briefu, architektury treści albo testów SEO przed startem. To nie musi zaszkodzić na starcie, ale odbija się po kilku miesiącach, gdy strona nie generuje ruchu, bo nikt jej nie zoptymalizował pod wyszukiwarki. Pytaj wprost, co konkretnie wchodzi w cenę, zanim porównasz oferty.

Przeczytaj też

Ile kosztuje strona wizytówka w 2026 roku?
Strony dla firm

Ile kosztuje strona wizytówka w 2026 roku?

W skrócie: Solidna strona wizytówka (jedna strona, kilka sekcji, responsywna, z formularzem kontaktowym) kosztuje w 2026…

20.07.2026
Strona internetowa vs. sklep internetowy — co wybrać dla małej firmy w 2026 roku?
Strony dla firm

Strona internetowa vs. sklep internetowy — co wybrać dla małej firmy w 2026 roku?

W skrócie: Dla małej firmy w 2026 roku lepszym wyborem jest sklep internetowy, jeśli planujesz sprzedaż…

01.07.2026
Czerwone flagi przy zlecaniu strony internetowej — jak rozpoznać słabego wykonawcę?
Strony dla firm

Czerwone flagi przy zlecaniu strony internetowej — jak rozpoznać słabego wykonawcę?

W skrócie: Największe czerwone flagi to wykonawca, który nie zadaje żadnych pytań o Twój biznes i…

23.07.2026